NewsletterFacebook

Ginący świat

Racing Extinction

Blisko połowa gatunków zwierząt na Ziemi zagrożona jest dziś wymarciem. W tym my sami. Naukowcy są przekonani, że dzień zagłady nadchodzi i biją na alarm, podejmując wyścig z czasem, aby zatrzymać masowe wymieranie fauny i flory. Zdobywca Oscara® za film „Zatoka delfinów”, były fotograf National Geographic, Louie Psihoyos postanawia aktywnie przyłączyć się do tego działania. Przedstawia spektakularny, hipnotyczny i niezwykle przekonywujący obraz życia na Ziemi, który w rzeczywistości okazuje się filmowym wezwaniem do podjęcia kroków przeciwko całkowitemu zniszczeniu naszej planety.

Wykorzystując najnowszą technologię, Psihoyos pokazuje, że rozprzestrzenianie się homo sapiens spowodowało największe wymieranie gatunków od czasu zagłady dinozaurów. Jego zdaniem przeludnienie, globalizacja i przemysł hodowlany to główne przyczyny tego zjawiska. W filmie obserwujemy nielegalny handel dzikimi zwierzętami, w tym mięsem wieloryba serwowanym w restauracjach w Stanach Zjednoczonych, a także płetwami rekina i mantami, z których produkowane są tradycyjne chińskie leki. Śledzimy wysiłki na rzecz wpisania mant na listę gatunków chronionych, co mogłoby powstrzymać miejscową ludność Azji od zabijania tych zwierząt w celu zaspokojenia rosnącego na nie popytu w Chinach. Poznajemy powody wyginięcia zamieszkujących rzekę Jangcy delfinów baiji, polnego wróbla na Florydzie czy nadrzewnej żaby, której przodkowie żyli jeszcze przed wyginięciem dinozaurów.

Okazuje się, że globalne ocieplenie wcale nie jest głównym sprawcą masowej zagłady. Jesteśmy w stanie przystosować się do zmian temperatury, pogody, składu powietrza czy atmosfery. Gorzej z nadmierną ilością metanu pochodzącego z hodowli bydła i uciekającego z zamarzniętych zbiorników w Arktyce. Poważny problem stanowi również zakwaszenie oceanów, skutkujące zniszczeniem korali oraz degradacja ekosystemów morskich i przybrzeżnych w wyniku działania węglanu wapnia. Spektakularny pod względem wizualnym film wsparli nie tylko naukowcy, ale również Tesla Motors, która wypożyczyła filmowcom samochód Tesla Model S, wyposażony w projektor o specjalnym świetlnym systemie z elektro-luminescencyjnymi kolorami, inspirowanymi bioluminescencyjnymi organizmami oraz bioakustyką, opartą na dźwiękach zwierząt zagrożonych wymarciem. Za jego pomocą na budynkach użyteczności publicznej – w tym zakładach Shella, na Wall Street, siedzibie ONZ, Empire State Building i w Watykanie – wyświetlano obrazy wymarłych lub zagrożonych wymarciem gatunków zwierząt.

Towarzysząca filmowi kampania społeczna miała na celu podniesienie świadomości na temat zbliżającego się zagrożenia, a także zachęcenie ludzi do zmiany dotychczasowych nawyków. A wszystko po to, aby skłonić nas do zastanowienia się nad losem naszej planety i żyjącej na niej fauny i flory. Jesteśmy jedynymi organizmami, które mogą powstrzymać nadciągającą katastrofę. Czy uda nam się sprostać temu wyzwaniu?

Po filmie zapraszamy na dyskusję.

 

Monika Łaskawska-Wolszczak- ekspertka z Fundacji WWF Polska

Justyna Zwolińska - wykładowczyni, dziennikarka, doradca prawny organizacji pozarządowych działających m.in na rzecz bioróżnorodności oraz ochrony zwierząt

Wiktor Kotowski - Wydział Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

prowadzenie Beata Jewiarz - dziennikarka radio RDC głęboko zaangażowana w sprawy ekologii

Gatunek: 
dokument
Kraj produkcji: 
Hongkong / USA / Meksyk / Wielka Brytania / Indonezja
Rok produkcji: 
2015
Czas trwania: 
90 min
Reżyseria: 
Louie Psihoyos
Scenariusz: 
Mark Monroe
Dystrybutor: 
Against Gravity
Premiera zagraniczna: 
24 Styczeń 2015