NewsletterFacebook

JachtFilm blok 2

Jerzy i Jerzy na jeziorach
Polska / 2018 / 30 minut

Ten film to nieśpieszna, dokumentalna obserwacja kilku letnich dni z życia dwójki starych przyjaciół, którym czas upływa na zwijaniu i rozwijaniu żagli, układaniu pasjansa, paleniu ognisk i wynoszeniu śmieci. Naprawdę, poza tymi czynnościami, niby nieistotnymi, a przecież w czasie wakacji urastającymi do rangi kluczowych, nie dzieje się w filmie nic więcej. Ale dzięki temu możemy je docenić, poczuć ich wartość i zatęsknić za nieśpiesznym rejsem małą łajbą po mazurskich jeziorach.

 

Żeglarze z bloków
Wielka Brytania/ 2017 / 45 minut

Film opowiada o grupie czarnoskórych uczniów Greig City Academy – państwowej szkoły w północnym Londynie, którzy dzięki unikalnemu programowi wychowawczemu stawiają swoje pierwsze kroki w żeglarstwie. Dyrekcja  i wychowawcy uważają że wszelkie outdoorowe aktywności, które mają szansę poznać uczniowie, takie jak kajaki, wspinaczka, rafting, pozwalają młodym ludziom przezwyciężać swoje słabości i stawiać czoło nowym wyzwaniom. Żeglarstwo jest naturalnym kolejnym krokiem w tym procesie.

Uczniowie, dotychczas przekonani  że żeglarstwo jest sportem bogatych „białasów” stają na pokładach żaglowych jachtów. Poznają i doskonalą się nie tylko w żeglowaniu i  obsłudze jachtu. Uczą się nowych zachowań społecznych, przywództwa, oceny ryzyka, współpracy, odpowiedzialności za innych członków załogi.  Te żeglarskie doświadczenia rozszerzają ich życiowe horyzonty,  a  kwalifikacje i umiejętności, które nabędą w przyszłości pomogą lepiej pokonywać bariery codziennego życia.

Uwieńczeniem żeglarskiego programu jest uczestnictwo młodocianej załogi w słynnym wyścigu morskim Fastnet Race. Czarnoskóra załoga jachtu „Scaramouche” wzięła w nim udział w 2017 roku jako pierwsza załoga „szkolna” w całej historii tych regat.

 

Pośród fal
USA / 2016 / 85 minut

Bob i Nancy Griffith to nazwiska, które w amerykańskich środowiskach żeglarskich i podróżniczych wciąż wywołują wiele emocji.

Byli pierwszymi żeglarzami, którzy okrążyli jachtem Antarktydę w wysokich szerokościach geograficznych. W swoim życiu, które przez ponad 20 lat większości biegło na pokładach jachtów, odbyli trzynaście długich oceanicznych podróży. W ten sposób spełniali swoje marzenia o wolności i przygodzie. Dla Boba i Nancy, a z czasem dla ich rozrastającej się rodziny nic nie wydawało się niemożliwe. Podróżowali jachtem do najbardziej odległych miejsc na kuli ziemskiej, swoje życie na oceanach dokumentowali zawsze obecną na pokładzie kamerą 16 mm.

Jak opowiada w filmie Nancy Griffith, ich niekonwencjonalne podejście do życia przyniosło wiele nieoczekiwanych wyzwań jak i wymagało poświęcenia. W trakcie swych podróży dwukrotnie tracili jachty na których mieszkali. Po wejściu na rafę na Polinezji Francuskiej w 1967 roku, spędzili na bezludnej wyspie 67 dni ratując co się da z rozbijanego falami jachtu.  „Co prawda nasze życie jest ograniczone do najbardziej podstawowych funkcji, ale niczego nam nie brakuje”  – wspomina ten czas Nancy Griffith.

Za swą wolność płacili również cenę. Były to głównie, jak wspominają bohaterowie filmu, miesiące rozłąki z małymi dziećmi, jak i konflikty i napięcia narastające wśród członków dalszej rodziny, nie akceptującej stylu życia obranego przez parę. Czasem była to cena najwyższa.

Po śmierci męża w 1979 roku Nancy Griffith założyła szkołę żeglarską, a kilka lat później została armatorem dwumasztowego żaglowca. Była prawdopodobnie ostatnim kapitanem który prowadziła handel na Południowym Pacyfiku jednostką żaglową.

Ten film to historia miłości młodej dziewczyny zauroczonej jachtami i nieco starszym od niej żeglarzem. Opowieść o parze, która odrzuciła tradycyjnie pojmowaną definicję rodziny na rzecz życia na dalekich wodach.   Jest to także opowieść o umiłowaniu wolności, i o cenie jaką czasem trzeba za nią płacić.